Mroźne poranki i mocno chłodne wieczory zagościły u nas na dobre. Nie ma nic lepszego w takie dni niż powrót do ciepłego domu, w którym czeka na nas miseczka gorącego, sycącego leczo. W szklistym, aromatycznym sosie wybuchają feerią barw cząstki papryki serwując nam słodko - ostrą ucztę. Moja ulubiona wariacja na temat leczo; z cukinią, czerwono-żółto-zieloną papryką i słodkimi pomidorami lima. Podaję gorące z kromką razowego pieczywa lub kajzerką leniwie spijającą smaczny sos. Polecam :)